Mózg Atlasa ujawniony: Boston Dynamics stawia na Duże Modele Zachowań [2025]

Mózg Atlasa ujawniony: Boston Dynamics stawia na Duże Modele Zachowań [2025]

Duże Modele Zachowań: Jak uczą się roboty

Boston Dynamics pokazał swój system szkolenia robotów. Firma opublikowała 40-minutową prezentację techniczną na YouTube. Przez lata szczegóły oprogramowania były tajne.

To prezentacja nowej filozofii. Może zmienić twoje rozumienie robotyki.

Co to są Duże Modele Zachowań

Duże Modele Zachowań rozwiązują podstawowy problem robotyki. Tradycyjne programowanie wymagało ręcznego kodowania każdego ruchu. LBM działają inaczej.

Zamiast uczyć robota "jak podnieść kubek", dostaje on tysiące przykładów różnych czynności. Robot sam odkrywa zasady fizyki i relacje między obiektami. Uczy się optymalnych strategii działania.

LBM uczą się zachowań z danych. Duże modele językowe uczą się języka z tekstu.

Przełom polega na skalowalności. Jeden model opanowuje setki zadań. Nie potrzebujesz oddzielnego programu dla każdej czynności.

Trzy metody uczenia Atlasa

Boston Dynamics stosuje trzy metody uczenia. Inżynierowie łączą teleoperację z goglami VR, uczenie przez wzmacnianie w symulacji oraz uczenie przez obserwację nagrań ludzi.

Pierwsza metoda to teleoperacja VR. Operator w goglach kontroluje robota w czasie rzeczywistym. Robot wykonuje zadania w prawdziwym świecie. Rejestruje każdy ruch. Tworzy bibliotekę referencyjnych zachowań.

Druga to symulacja. Robot ćwiczy w wirtualnym środowisku. Może popełniać błędy bez konsekwencji. Algorytmy uczenia przez wzmacnianie nagradzają sukcesy. Koregują porażki. Robot odkrywa własne strategie.

Trzecia to obserwacja. Robot analizuje nagrania ludzi wykonujących zadania. Uczy się ruchów, intencji i kontekstu.

atlas ai architecture 3d

Architektura AI wzorowana na ludzkim mózgu

System sterowania Atlasa wzoruje się na podziale funkcji w ludzkim mózgu. Ma oddzielną warstwę decyzyjną i warstwę kontroli motorycznej.

Warstwa decyzyjna działa jak kora mózgowa. Planuje, analizuje sytuację, podejmuje strategiczne decyzje. Robot rozumie, że "muszę przenieść ten przedmiot z punktu A do punktu B".

Warstwa kontrolna odpowiada za wykonanie. Działa jak móżdżek w twoim mózgu. Przekształca abstrakcyjne polecenia w konkretne napięcia mięśni. Określa kąty stawów i siły potrzebne do ruchu.

Ten podział ma praktyczne znaczenie. Pozwala robotowi płynnie przełączać się między zadaniami. Adaptować do nieprzewidzianych sytuacji. Uczyć się nowych umiejętności bez zapominania starych.

Obie warstwy uczą się równolegle. Decyzyjna uczy się kiedy i dlaczego wykonać ruch. Kontrolna uczy się jak go wykonać optymalnie. Razem tworzą system, który naśladuje ludzkie ruchy. Zaczyna rozumieć ludzką logikę działania.

Atlas zmienia przemysł. Oto jak to działa i jakie wyzwania stawia

Boston Dynamics ma większe plany niż tylko filmy na YouTube. Nowy Atlas nie jest cyrkowcem. To robot do pracy w fabrykach. Rozwiązuje jeden z największych problemów współczesnego przemysłu.

Problem to elastyczność. Cykle życia produktów skracają się z dekad do miesięcy. Potrzebujesz siły roboczej, która szybko się dostosowuje.

Dlaczego robot wygląda jak człowiek? Korzyści w świecie zbudowanym dla ludzi

Zastanów się. Dlaczego robot ma ludzką formę? Odpowiedź jest prosta. Świat jest zbudowany dla ludzi. Twoje biuro, fabryka, magazyn – wszystko od wysokości klamek do szerokości korytarzy jest zaprojektowane dla dwunożnych istot o określonym wzroście.

Wprowadzenie robota na kołach często wymaga przebudowy całego otoczenia. Atlas wchodzi po schodach, otwiera drzwi i używa narzędzi zaprojektowanych dla ludzkiej dłoni. To podstawowa przewaga. Eliminuje ogromne koszty adaptacji infrastruktury.

Problem opłacalności. Dlaczego tradycyjna automatyzacja często nie działa?

Tradycyjne roboty przemysłowe są jak sprinterzy. Są mistrzami w jednej, wąskiej dyscyplinie. Ramię robota na linii montażowej spawa drzwi z dużą precyzją. Ale poproś je o podniesienie śrubki z podłogi – okaże się bezużyteczne.

Główną barierą dla zaawansowanej robotyki nie są ograniczenia technologiczne. To rachunek ekonomiczny. Inwestycja w linię produkcyjną, która traci wartość po zmianie modelu produktu, nie ma sensu. Atlas to inna filozofia. To robot ogólnego przeznaczenia. Możesz przeszkolić go do nowej pracy w ciągu dni, a nie lat.

To jak różnica między zakupem specjalistycznego klucza do jednego typu śrub a zatrudnieniem mechanika z całą skrzynką narzędziową. Elastyczność w końcu ma sens ekonomiczny.

Współpraca z Hyundai. Testowanie w rzeczywistych warunkach produkcyjnych

Teoria to jedno. Prawdziwym testem jest rzeczywistość. Dlatego Boston Dynamics współpracuje z Hyundai Motor Group nad wdrażaniem Atlasa w prawdziwych fabrykach.

To nie jest pokaz marketingowy. To poligon doświadczalny. Robot musi poradzić sobie z chaosem hali produkcyjnej – nierównymi powierzchniami, nieprzewidywalnymi ludźmi i zadaniami, które wymagają więcej niż powtarzania sekwencji ruchów.

Celem tej współpracy jest nie tylko wdrożenie Atlasa. To przeprojektowanie samych procesów produkcyjnych z myślą o systemach robotycznych. Era humanoidalnych robotów pracujących ramię w ramię z ludźmi jest bliżej, niż myślisz.

Najczęściej zadawane pytania

Ludzie często pytają o Boston Dynamics i ich roboty. Zebraliśmy te pytania w jednym miejscu. Odpowiadamy prosto, bez technicznego języka.

To nie są marketingowe hasła. Pokazujemy, co zmienia się w robotyce. Wyjaśniamy, dlaczego warto to obserwować.

Jak Duże Modele Zachowań różnią się od starego programowania robotów?

Uczysz dziecko grać w piłkę. Stare programowanie daje instrukcje krok po kroku: "stań tak, podnieś nogę, uderz piłkę". To działa tylko w idealnych warunkach.

Duże Modele Zachowań działają inaczej. Pokazujesz dziecku tysiące meczów. Pozwalasz mu eksperymentować. Pozwalasz mu popełniać błędy. Dziecko samo odkrywa zasady gry.

Robot z LBM nie dostaje gotowego przepisu. Uczy się rozumieć świat. Wyciąga wnioski z doświadczenia.

Kluczowa różnica to elastyczność. Stary program działa tylko w przewidzianych sytuacjach. LBM adaptuje się do nieprzewidzianych okoliczności. Rozumie kontekst, nie tylko wykonuje polecenia.

Ile czasu zajmuje nauczenie Atlasa nowego zadania?

Czas zależy od złożoności zadania. Zasada jest prosta: dni, nie miesiące. To rewolucja w porównaniu ze starą automatyzacją.

Nauczenie robota przemysłowego nowej operacji wymaga fizycznej przebudowy linii. Wymaga przeprogramowania kontrolerów. Wymaga miesięcy testów.

Atlas uczy się głównie w symulacji. Ćwiczy 24 godziny na dobę. Nie ryzykuje uszkodzenia sprzętu.

Proste zadania, jak przenoszenie przedmiotów, robot opanuje w kilka godzin. Złożone operacje wymagające precyzji zajmą kilka dni. Proces uczenia przyspiesza z każdym nowym zadaniem. Robot buduje na wcześniejszej wiedzy.

Czy roboty humanoidalne zastąpią ludzi w fabrykach?

Każdy, kto widzi Atlasa w akcji, zadaje to pytanie. Odpowiedź jest bardziej złożona niż się wydaje.

Roboty nie zastąpią ludzi. Zmienią charakter pracy. Pomyśl o wprowadzeniu komputerów do biur. Komputery nie wyeliminowały pracowników. Zmieniły to, czym się zajmują.

Atlas i podobne roboty przejmą powtarzalne zadania. Przejmą fizycznie wymagające zadania. Przejmą niebezpieczne zadania. Ludzie skupią się na nadzorze. Skupią się na kontroli jakości. Skupią się na rozwiązywaniu problemów. Skupią się na kreatywnych aspektach produkcji.

To nie jest sytuacja zero-jedynkowa. Najbardziej prawdopodobny scenariusz to współpraca. Roboty wykonują ciężką pracę fizyczną. Ludzie zarządzają procesem. Ludzie podejmują decyzje wymagające ludzkiej intuicji.


Źródła

  1. https://www.chip.pl/2025/12/boston-dynamics-atlas-ai-szkolenie

Read more