Boty AI przejmują internet: Już ponad połowa ruchu to nie ludzie. Co to oznacza dla nas wszystkich?
Boty AI zmieniają internet. Oto co pokazują dane
Internet działa inaczej niż kiedyś. To nie twoja wyobraźnia. W tle dzieje się coś ważnego. Sztuczna Inteligencja wysyła całe armie botów. Te programy generują ogromną część ruchu w sieci. Zmieniają zasady dla wszystkich.
Wyobraź sobie wielką bibliotekę. Większość "czytelników" to roboty. Skanują każdą książkę z dużą prędkością. Ta biblioteka to cały internet.
Ile botów jest w sieci? Raport TollBit ma odpowiedź
Liczby pokazują skalę zjawiska. Na początku 2025 roku na 200 wizyt ludzi przypadał jeden bot. Teraz proporcje się zmieniły. Na każde 31 wizyt ludzi na stronie przypada jedna wizyta bota AI.
To nie mała zmiana. To duże przetasowanie. Maszyny zaczynają dominować w przestrzeni tworzonej przez ludzi.

Czym są boty RAG? Dlaczego ich ruch rośnie?
Boty różnią się od siebie. Przez lata mieliśmy boty treningowe. Działały jak cyfrowi archiwiści. Powoli skanowały internet, by budować modele językowe. Ich praca przypominała stawianie fundamentów. To żmudny proces wykonywany raz na jakiś czas.
Teraz pojawiły się boty RAG (Retrieval-Augmented Generation). To one odpowiadają za wzrost ruchu. Wyobraź sobie bota RAG jako osobistego asystenta. Na twoje pytanie biegnie do internetowej biblioteki. Znajduje najnowszą, trafną informację. Podaje ją tobie. Ta potrzeba świeżych danych sprawiła, że ruch botów RAG wzrósł o 33% między Q2 a Q4 2025. Aktywność starszych botów treningowych spadła.
Kto generuje najwięcej ruchu botów? Jakie strony są pobierane?
Liderem jest OpenAI. Jego bot, ChatGPT-User, odpowiada za dużą część zapytań RAG. Jest tak aktywny, że według analiz wykonuje średnio 5 razy więcej pobierania danych na stronę niż drugi najaktywniejszy bot należący do Meta.
Pobieranie danych to proces automatycznego zbierania informacji ze stron internetowych. Boty celują w serwisy informacyjne, fora dyskusyjne, portale z recenzjami produktów i encyklopedie online. Szukają aktualnych, wiarygodnych i użytecznych informacji. Te informacje służą jako odpowiedź na zapytanie użytkownika.
Co się dzieje, gdy boty AI przejmują internet? Jak wpływa to na wydawców i na ciebie?
Sztuczna Inteligencja zmienia internet. Nie tylko liczby odwiedzin, ale całą ekonomię sieci. To nie jest zwykła zmiana. To nowa rzeczywistość, w której dotychczasowi gracze mogą stracić wszystko.
Pomyśl o popularnej kawiarni. Pojawia się darmowy automat. Serwuje doskonałą kawę. Mówi, jak dobre są ziarna z tej kawiarni. Klienci lubią automat. Nikt już nie wchodzi do kawiarni.
Tak czują się wydawcy internetowi. Ich treści zasilają AI. Korzyści dla nich są małe.
Dlaczego wydawcy tracą przez boty AI?
Wydawcy zarabiają w prosty sposób. Tworzą wartościowe treści. Przyciągają użytkowników. Użytkownicy generują przychody przez reklamy lub subskrypcje.
Boty AI niszczą ten model. Konsumują treści. Nie klikają w reklamy. Przetwarzają informacje. Podają gotową odpowiedź użytkownikowi. Eliminują potrzebę odwiedzenia strony źródłowej.
Efekt? Duży spadek zaangażowania. Najnowsze dane pokazują: wskaźnik klikalności z aplikacji AI do stron źródłowych spadł z 0,8% do 0,27% w dwa kwartały. To spadek prawie trzykrotny. Dla wielu wydawców oznacza to problemy finansowe. Ich najcenniejszy zasób – informacja – jest używany bez zapłaty.
Jak zmienia się twoje zachowanie w internecie?
Zmiana dotyczy ciebie. Zamiast otwierać wiele zakładek w przeglądarce, zadajesz jedno pytanie asystentowi AI. Otrzymujesz skondensowaną odpowiedź. To wygodne. Oszczędza czas. Ma jednak konsekwencje.
Stajesz się pasywnym konsumentem gotowych odpowiedzi. Nie odkrywasz już informacji aktywnie. Trafiasz rzadziej na niszowe, ciekawe blogi. Nie konfrontujesz się z różnymi punktami widzenia. Algorytm podaje ci jedną wersję prawdy.
Internet przestaje być chaotycznym targowiskiem idei. Zaczyna przypominać sterylną aptekę. Dostajesz tylko to, co zapisał ci cyfrowy lekarz.
Czy internet, który znasz, zniknie? Co mówią eksperci
Wizja przyszłości, w której maszyny czytają większość treści, nie jest już fantastyką. To prognoza oparta na danych. Eksperci są zgodni: jesteśmy w punkcie zwrotnym.
„AI stanie się głównym czytelnikiem Internetu. Już w tym roku możemy zobaczyć, jak boty AI staną się dominującymi gośćmi na stronach wydawców.”– Olivia Joslin, współzałożycielka i COO TollBit
Taka prognoza oznacza podział internetu na dwie części. Jedna część: tworzona przez ludzi dla ludzi. Stanie się bardziej niszowa. Może będzie płatna. Druga część: znacznie większa. Będzie polem bitwy między algorytmami. Treści generowane przez jedną AI będą przetwarzane przez inną AI.
Dla ciebie granica między tym, co autentyczne, a co stworzone przez maszynę, może stać się niewidoczna.
Najczęściej zadawane pytania
W internecie pojawia się wiele pytań o sztuczną inteligencję. Zebraliśmy odpowiedzi na te najważniejsze.
Czy boty AI generują większość ruchu w internecie?
Tak. Na wielu stronach większość ruchu pochodzi od botów, nie od ludzi. To nie tylko proste boty indeksujące. Zaawansowane boty AI skanują i analizują treści w sieci. ChatGPT, Google z Gemini i Perplexity AI wysyłają swoje boty do zbierania danych. Te dane służą do generowania odpowiedzi dla użytkowników.
Jak sprawdzisz, czy Twoją stronę odwiedzają boty AI?
Możesz to sprawdzić. Większość firm AI identyfikuje swoje boty przez unikalne nazwy w „user-agentach”. Analizuj logi serwera lub użyj narzędzi analitycznych. Szukaj identyfikatorów:
- „ChatGPT-User” od OpenAI
- „Google-Extended” – bot do trenowania AI Google
- „PerplexityBot”
Ich obecność w logach pokazuje, że treści z Twojej strony trenują modele językowe.
Czy zablokujesz dostęp botom AI do swojej strony?
Możesz to zrobić technicznie. Użyj pliku robots.txt z dyrektywami blokującymi dostęp dla konkretnych botów. To decyzja z konsekwencjami.
Z jednej strony chronisz swoje treści przed nieautoryzowanym wykorzystaniem.
Z drugiej strony Twoja strona może stać się „niewidzialna” dla użytkowników, którzy szukają informacji przez asystentów AI. Jeśli asystent nie ma dostępu do Twoich treści, nie uwzględni ich w odpowiedziach.
Jak wydawcy zarabiają na treściach wykorzystywanych przez AI?
To ważne wyzwanie. Blokowanie dostępu to jedna opcja. Wielu wydawców szuka sposobów na zarabianie na tym ruchu.
Powstają platformy jak TollBit. Działają jako pośrednicy między wydawcami a firmami AI. Umożliwiają firmom technologicznym legalny dostęp do wysokiej jakości treści za opłaty licencyjne.
To próba stworzenia nowego modelu biznesowego. Twórcy treści otrzymują wynagrodzenie za wykorzystanie ich treści do trenowania sztucznej inteligencji, zamiast być darmowym źródłem danych.
Czy to koniec internetu, jaki znamy?
To nie koniec, ale głęboka zmiana. Internet staje się dwuwarstwowy.
Jedna warstwa to treści tworzone i optymalizowane dla algorytmów AI.
Druga warstwa to treści tworzone przez ludzi dla ludzi.
Możemy zobaczyć powstawanie bardziej zamkniętych, płatnych społeczności i platform. Tam autentyczność i ludzka interakcja będą kluczową wartością.
Równocześnie ogólnodostępna sieć będzie bardziej zdominowana przez zautomatyzowane procesy. To zmieni sposób, w jaki odkrywasz i konsumujesz informacje.